- Niestety, na kjaardy napadła zaraza morowa - z bólem rozłożył ręce gnom. -- Barysznik, który przyjeżdżał po konie, skarżył się, że nie nadążają z ich zakopywaniem. Nasze źrebaki okazały się bardziej odporne...

Prawnik był w tym samym wieku, co Lorenzo, ale nie tak wysoki i przystojny, jak spodziewała się Jodie. Miał jednak bardzo ładne, lśniące ciepłym blaskiem oczy i miły uśmiech.
kobiety bardzo odcinał się od dolnych partii jej ciała i
- Doskonale. Skontaktowałem się już z prawnikiem. Będzie tu rano.
więc może być nawet gorąco.
- Wolałabym nie - zaprotestowała Flic, która siedziała obok. -
wszystkie siły, by skupić się na jej słowach. By usłyszeć, jak umarła
Znów go zignorowała.
Shey chyba czytała w jego myślach, bo odwróciła się
postąpili w sposób, który zdenerwowałby każdą nastolatkę, a cóż
skończona idiotka. - Dlaczego Flic miałaby chcieć skrzywdzić -
głęboko go zranić, podobnie jak nikogo spośród tych, których
- Jesteś taki pewien, że to one?
- Nie, nie. - I po namyśle dodał znowu: - Dziękuję.
Ostatnio Shey coraz częściej zapominała, że Tanner jest


- Proszę się nie ruszać - polecił jej Allbeury. - Pani

- Tak? Ciekawe, jak mi to udowodnisz. - Odwróciła się
jednocześnie, co by było, gdyby zaprotestował. I tak jednak nie
ścianę.

- Wyjaśnijmy sobie coś, panno Durkin. Czy pani Gardner dlatego


tym samym obojętnym tonem, jakby rozmawiali o pogodzie.
i ciepłych piwnych oczach, wspierał sztukę, kierując

takiego wyglądu. A ponieważ była bardzo piękna, Tempery

przemawiał łagodnie - wszystko będzie dobrze, i z
wyjaśnia. Dlaczego? Kiedy?
obydwóch dokumentów wynikało, że to, co Clare